Wyjątkowe w swej formie, głębokie i rozgałęzione zatoki wrzynające się w ląd, to właśnie przepiękne norweskie fiordy. Ich charakterystyczne strome brzegi, sięgające nieraz 1000 metrów, to zalane żłoby i doliny prehistorycznych lodowców. Dziś są to magiczne miejsca, gdzie strome góry spotykają się z krystalicznie czystym morzem. Są to miejsca, w których namacalnie czujemy piękno otaczającej nas przyrody. To właśnie uroda fiordów sprawia, że myśląc Norwegia mamy przed oczami naturalne piękno przyrody.
Uroda fiordów oferuje wyjątkowe i niezapomniane przeżycia przez cały rok. Są one unikatowe i nieomal spektakularne, gdy otaczają je ośnieżone góry. Wiosną zachwycają nas piękne kolory łąk i kwitnących sadów. Latem jesteśmy zauroczeni „białymi nocami” z wyjątkowym pięknem arktycznych krajobrazów.
Najdłuższy z fiordów to legendarny Sognefjord (203 km). Jest on również najgłębszym fiordem Norwegii (1308 m). Składa się on z głównego fiordu i kilku jego odgałęzień, takich jak Aurladsfjord, Naeroyfjord (wpisane na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO) oraz Fjaerlandsfjord i Lusterfjord.
Kolejnym cudem natury jest Hardangerfjord zwany niebieskim fiordem. Znajduje się on na południowy wschód od Bergen i można do niego w miarę łatwo dotrzeć samochodem. Fiord ten otoczony jest wysokimi górami, majestatycznym i bajecznym lodowcem Folgefonna, który w całości jest parkiem narodowym.
Natomiast skarbem południowo-zachodniej Norwegii jest Geirangerfjord, również wyróżniony wpisem na listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Ma on 16 km długości, a wyróżniają go pięknie rzeźbione przez wodospady skaliste zbocza. Na ich szczycie biegnie „Złoty Szlak”, czyli górska droga, której serpentyny i widoki na Geirangerfjord zapierają dech w piersiach.
Więcej w kwietniowym wydaniu TTG Polska



