
Światowa turystyka w dużej mierze zakończyła etap odbudowy po pandemii, ale kolejnym wyzwaniem staje się odpowiednie zarządzanie rosnącym ruchem.
Według Travel & Tourism Development Index 2026 Światowego Forum Ekonomicznego w 2025 roku odnotowano rekordowe 1,5 mld międzynarodowych przyjazdów turystycznych. Jednocześnie rozwijały się infrastruktura turystyczna, połączenia lotnicze i możliwości obsługi podróżnych.
W latach 2024–2026 aż 92 proc. ze 110 gospodarek objętych indeksem poprawiło swoje wyniki, a średnia ocena wzrosła o 2,1 proc. Największą poprawę odnotowano w zakresie atrakcji kulturowych, infrastruktury i usług turystycznych oraz dostępności lotniczej. Liderem rankingu pozostała Japonia, przed Stanami Zjednoczonymi, Hiszpanią, Australią i Francją. Jednocześnie coraz szybciej rozwijają się rynki wschodzące – ich wyniki poprawiają się ponad dwukrotnie szybciej niż w przypadku 20 największych gospodarek. Wśród najszybciej poprawiających się krajów znalazła się Albania.
WEF wskazuje jednak na rosnące koszty podróży jako jedno z głównych ograniczeń dalszego rozwoju. Ceny związane z turystyką rosły w wielu krajach szybciej niż inflacja, co w latach 2024–2026 doprowadziło do pogorszenia konkurencyjności cenowej w trzech czwartych analizowanych gospodarek. Problemem pozostają również niedobory pracowników i wykwalifikowanej kadry, a inwestycje w turystykę nie nadążają za wzrostem aktywności sektora.
Raport zwraca również uwagę na przeciążenie popularnych kierunków. Większa liczba turystów i wyższe wydatki nie zawsze przekładają się na szersze korzyści gospodarcze i społeczne, podczas gdy koncentracja ruchu pozostaje wyższa niż przed pandemią. WEF podkreśla więc znaczenie odporności sektora na zakłócenia, takie jak konflikty wpływające na lotnictwo czy ekstremalne zjawiska pogodowe. W przyszłości konkurencyjność kierunków będzie zależeć nie tylko od ich atrakcji, ale również od zdolności do zarządzania wzrostem i reagowania na kryzysy.



