„Każdego roku turystyka rzymska wnosi wkład w bilans krajowy w wysokości 1.500 milionów w postaci podatków (bezpośrednich i pośrednich); wydatki turystów w stolicy sięgają 4 miliardów, a sektor turystyczny w Rzymie stworzył 60 tysięcy miejsc pracy”.
Są to dane przedstawione przez burmistrza Waltera Veltroni, który przedstawił wyniki badań Wydziału Ekonomii Uniwersytetu La Sapienza. „To solidny dochód (ten czerpany z podatków jest równy temu czerpanemu z gier lotto)” – twierdzi Veltroni – „który usprawiedliwiłby parę dodatkowych inwestycji ze strony państwa, zważywszy na to, że obecność turystów wymaga również wydatków administracyjnych”. Wedle badań, opartych na danych z 2005 roku, a przeprowadzonych przez grupę pod przewodnictwem Attili Celanta, na każde 100 euro wydane przez turystów w Rzymie, około 39 wpływa do Skarbu Państwa w postaci podatków. „Ale w celu uzyskania bardziej znaczących przychodów” – ujawnia Celant, dziekan Wydziału Ekonomii – „trzeba podwyższać jakość turystyki i więcej inwestować w badania i kształcenie”.



