
W piątek (20.11), dżihadyści z organizacji Al-Murabitun zaatakowali leżący w stolicy Mali Bamako luksusowy hotel Radisson. W ataku zginęło ponad 20 osób, w tym trzech zagranicznych turystów. Terroryści wtargnęli do hotelu wykrzykując „Allahu Akbar”. Napastnicy zabili ochroniarzy, a następnie zabarykadowali się w hotelu z ok. 170 zakładnikami (w momencie ataku w hotelu znajdowało się 140 gości, a resztę stanowili pracownicy).
W akcji odbijania zakładników brały udział siły malijskie, wspierane przez specjalne jednostki francuskie i amerykańskie. Prezydent Mali Ibrahim Boubacar Keita wprowadził w kraju stan wyjątkowy na okres 10 dni i ogłosił trzydniową żałobę narodową.
Organizacja Al-Murabitun powiązana jest z Al-Kaidą.
foto: Harouna Traore/AP



