Pasażerowie linii lotniczych na pewno będą zawiedzeni, jedno z trzech największych lotnisk w Niemczech znów nie zostanie otworzone na czas. Lotnisko Berlin- Brandenburg ma zastąpić dotychczasowe lotniska Tegel i Schönefeld. Opóźnienie związane z otwarciem nowego lotniska, spowoduje ogromne straty dla linii lotniczych m. in. Air Berlin i Lufthansy, które zainwestowały w reklamę nowych połączeń oraz jego budowę.
Nowe lotnisko miało zostać uroczyście otwarte 3 czerwca 2012, niestety pojawiły się problemy z ochroną przeciwpożarową. Prognozowano, że najwcześniej zostanie uruchomione po wakacjach, ale i te plany nie sprawdziły się. Dnia 16 maja rada nadzorcza lotniska Flughafen Berlin Brandenburg oświadczyła, że przewidywany czas otwarcia to 17 marca 2013. Jedną z przyczyn opóźnienia było niewywiązanie się z kontraktu odpowiedzialnego za budowę konsorcjum. Przez ludzkie błędy poszkodowani jak zwykle będą nabywcy biletów lotniczych? Tym razem nie. Lufthansa, Air Berlin i easyJet zrobią wszystko, aby loty odbyły się, chociażby na lotniskach Tegel i Schönefeld.
To lotnisko ma obsługiwać ok. 27 milionów pasażerów rocznie. Internauci ostro krytykują wiadomość o kolejnym opóźnieniu: „ To kompromitacja! Nie chcemy czekać. Budowa trwa już 6 lat!” Pojawia się także pytanie „Czy w marcu 2013 nie okaże się, że będziemy czekać kolejny rok na otwarcie portu lotniczego Berlin-Brandenburg?”. Odpowiedź na nie poznamy dopiero zimą 2013.
Paulina Tarnowiecka



