Prezydent przeciwny obwodnicy przez Rospudę

Jak ogłosiła Kancelaria Prezydenta –  Lech Kaczyński jest przeciwny budowie obwodnicy Augustowa przez dolinę Rospudy. Natomiast dzisiaj rozpoczęły się pierwsze prace geodetów na terenie, gdzie przebiegać ma obwodnica.

W komunikacie Kancelarii Prezydenta czytamy, że wiadomość o planowanym na jutro rozpoczęciu budowy obwodnicy Augustowa zastała Lecha Kaczyńskiego w Gdańsku, gdzie przebywał na obradach Komisji Krajowej NSZZ Solidarność. "Wobec tej decyzji Prezydent wyraził – mając na względzie zarówno dobro mieszkańców regionu jak i doliny Rospudy – swoją zdecydowaną dezaprobatę" – napisano w komunikacie.

Wcześniej rzeczniczka Komisji Europejskiej Barbara Helfferich, przypomniała, że Bruksela zapowiadała wysłanie wniosku do Trybunału Sprawiedliwośći. Rozpatrzenie wniosku przez unijny trybunał ma potrwać bardzo szybko, bo Komisja będzie argumentować, że sytuacja jest nadzwyczajna. "Zagrożone są cenne przyrodniczo tereny, musimy zapobiec wyrządzeniu niepowetowanych szkód w środowisku naturalnym" – powtórzyła stanowisko Komisji Europejskiej jej rzeczniczka.

Jak pisze natomiast dzisiejszy Puls Biznesu – Stowarzyszenie Integracji Stołecznej Komunikacji (SISKOM) opracowało raport o budowie trasy w wariantach proponowanych przez GDDKiA i ekologów. Trasa ekologów to 30-kilometrowy odcinek od podsuwalskiego węzła Lotnisko do skrzyżowania z drogą nr 16 w Augustowie, omijający chronioną dolinę. Projekt miałby kosztować 586 mln zł, czyli 19,2 mln zł/km. W przypadku wariantu GDDKiA stowarzyszenie wyliczyło koszt odcinka od podsuwalskiego Płociczna do Poniatowa na 132 mln zł, a od Poniatowa do Augustowa na 420 mln zł. To 23,3 mln zł/km.

— Niewiarygodne i niemożliwe. Świadczyć to może o przyjęciu niewłaściwych cen jednostkowych — tak dane komentuje Władysław Szerszeń, ekspert GDDKiA.

Budowie obwodnicy przez dolinę Rospudy sprzeciwiają się również naukowcy PAN, którzy wystosowali w tej sprawie apel do premiera. Jak czytamy w nim realizacja projektu w obecnym kształcie , nie tylko prowadzi do niszczenia unikatowych ekosystemów doliny rzecznej, torfowisk niskich oraz towarzyszącej im flory i fauny, ale podważa także wiarygodność Polski jako kraju wywiązującego się z podjętych wobec Wspólnoty Europejskiej zobowiązań dotyczących zachowania oraz ochrony różnorodności biologiczne

Źródło: Gazeta.pl, Puls Biznesu

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *