Turysta w Chinach

Prawie każdy marzy o dalekich podróżach, zwiedzaniu i poznawaniu innych kultur. Jednakże, bardzo ważne jest, aby pamiętać o tym, iż każde miejsce na świecie reguluje zasady zachowania w odmienny sposób, niekiedy szokujący dla obcokrajowców. Nieświadomość istnienia takich zasad może nieść za sobą różnorakie konsekwencje, czasem będzie to śmiech, czasem poważne sankcje prawne. Należy pamiętać, aby podróżując, stosować się do lokalnych wyznaczników kultury, ponieważ możemy kogoś urazić, nawet o tym nie wiedząc. Cały świat pełen jest rozmaitych zasad, śmiesznych, niezrozumiałych, niekiedy wręcz groteskowych, jednakże najwięcej ma do przyswojenia turysta odwiedzający Chiny.
Pierwszym skojarzeniem z krajami Azji jest wielkie poszanowanie honoru i godności osobistej. Można to uznać za zaletę, ale również dla miejscowych jest to ogromna przeszkoda w komunikacji z przybyszami z obcych krajów. Pytając o adres, nigdy nie należy być pewnym, iż wskazany kierunek będzie prawidłowy. Miejscowy woli skłamać i powiedzieć cokolwiek, niż przyznać się do swojej niewiedzy, utrata dobrego wizerunku jest dla niego równoznaczne z wykreśleniem ze społeczeństwa. Ludzie Dalekiego Wschodu są znani ze swej inteligencji, uczą się oni języków obcych, ale rzadko się nimi posługują ze strachu przed popełnieniem błędów w wymowie. Stąd wynikają oczywiste problemy w komunikacji na drodze turysta-miejscowy. Jednakże, gdy już trafimy pod wskazany adres, widoczne stają się kolejne różnice kulturowe.
W przeciwieństwie do uznanego w Europie, podanie ręki, może wprowadzić miejscowego w zakłopotanie, w tym regionie to głębokie ukłony przy powitaniu są wyznacznikiem szacunku. Przy czym należy pamiętać o zasadzie: pierwsza ukłon wykonuje osoba o niższym statusie społecznym, nawet, jeśli jest kobietą. Po powitaniu, należy wymienić wizytówki. Nieświadomy europejczyk odruchowo schowa ją do kieszeni, czym zapewne wywoła niesmak u gospodarza. Według zasad panujących w Chinach, wizytówka jest niejako realizacją wizerunku człowieka – musi ona być pozostawiona w widocznym miejscu, a szacunek należy wyrazić poprzez zerkanie na nią. Po wykonaniu powyższych czynności występuje kolejny moment, w którym obcokrajowiec może urazić gospodarza. Zawsze należy zdejmować buty przed wejściem do domu, ponieważ dom to świątynia. Jeśli przychodzi do wręczania prezentów, należy pamiętać, aby nie były one opakowane w biel ( uznana za kolor śmieci), tylko w złoto lub czerwień. Co ważne, podarków nie należy rozpakowywać w obecności gospodarzy, lecz w samotności. W dobrym tonie jest kurtuazyjne odmówienie przyjęcia prezentu, który jednak odbieramy po naleganiach drugiej strony. Kolejne restrykcje dotyczą posiłków: Turysto zapamiętaj:
•    Posiłek zawsze rozpoczyna gospodarz.
•    Nigdy nie kończ pierwszy posiłku – obrazisz tym gospodarza, sugerując mu, iż nie jest w stanie zapewnić odpowiedniej ilości pożywienia.
•    Skosztuj każdego dania – wyrazisz tym samym podziw dla kucharza.
•    Mów z pełnymi ustami – tutaj jest to dozwolone, oznacza, iż posiłek jest smaczny.
•    Przyzwala się na wszystkie odruchy fizjologiczne, wydawanie rozmaitych dźwięków podczas posiłków, prócz wydmuchiwania nosa.
•    Jeśli posiłek odbywa się w lokalu – nigdy nie zostawiaj napiwków, są one uznawane za ujmę na honorze dla obu stron.
•    Co jakiś czas odkładaj pałeczki na talerz, nigdy nie trzymaj ich nadmiernie długo w powietrzu, szczególnie źle widziane jest wtykanie ich w danie, co kojarzy się ze świecami dla zmarłych.
•    Do czyszczenia rąk nie służą serwetki, ale specjalne pojemniczki z wodą.

Natalia Zalopana

Podziel się tą wiadomością ze znajomymi:

Zobacz także:

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *