„Chociaż nasze przewidywania na rok 2007 są optymistyczne, utrzymywanie się wysokich cen ropy naftowej i zawirowania na rynku kredytowym są powodem do niepokoju na rok 2008” – mówi dyrektor generalny IATA, Giovanni Bisignani, hamując entuzjazm odnoszący się do tegorocznych wyników.
Czysty zysk przewidywany dla sektora na rok 2008 to 7,8 miliarda dolarów, czyli mniej, niż przewidywane w czerwcu 9,6 miliarda. „Wysiłek włożony w program Simplifying the Business, poprzez który do czerwca 2008 100% biletów ma być sprzedawanych drogą elektroniczną, przyniesie oszczędność w wysokości 3 miliardów dolarów” – dodaje Bisignani.



